sobota, 2 stycznia 2016

02.01.16 - Pierwszy śnieg!?

Dzisiejszy dzień rozpoczął się średnio dobrze. Nie dość, że jest mega zimno, to jeszcze auto było tak zamrożone, że nie mogłam jechać na pocztę wysłać rozliczenia nad którym siedziałam wczoraj cały wieczór. .. No ale nic nie poradzę, widocznie tak miało być.


A tak spędzam ostatnie dni wolnego i chociaż matmę naprawdę uwielbiam to te arkusze są nie do przejścia 😢


Musiałam iść na chwile do sklepu po czekoladę, bo odezwało się moje uzależnienie i przyznam, że bardzo dawno tak nie zmarzlam jak przez tę chwilę.  Naprawdę nie czułam niczego, jest przekropnie zimno! 

piątek, 1 stycznia 2016

01.01.2016 - Nowy Rok! + Zdjęcia z Christmas Cup 2015


Tyle udało mi się nagrać z powitania nowego roku! Powiem szczerze, że w tym roku jakoś więcej było fajerwerków niż w poprzednich latach. Niektóre z nich były naprawdę cudowne!

Dzisiejszy dzień bardzo spokojny, aczkolwiek wieczorem miałam trochę nadszarpnięte nerwy przez rozliczenie za grudzień ehh... coś myślę, że będzie to jedna wielka lipa no ale to mój pierwszy raz, więc zobaczymy!

Mama stwierdziła, że chce jechać ze mną na Mistrzostwa do Krakowa więc... 7 i 8 stycznia ostro gram, bo po prostu muuuszę wygrać i koniec!

Dzisiaj dostałam jeszcze zaległe zdjęcia z turnieju, więc dodam!
Tutaj akurat biorę autograf od Kamila Syprzaka, niestety nie mam z nim takiego bardziej "normalnego" zdjęcia, ale to też jest całkiem spoko.

Kolejny autograf zawodnika najlepszego klubu na świecie do kolekcji ♥ 

No i na koniec ja w wersji wampir i takie cudowne zdjęcie! :D

czwartek, 31 grudnia 2015

31.12.15 - Kolejny cudowny rok za nami!

Dzisiaj z samego rana znów pojechałam z mamą do Biedronki. Musialysmy kupić kukurydzę. Na drodze była jakaś masakra, strasznie dużo ludzi, robią zapasy jakby miał być koniec świata :P

Jak na sylwester przystało musi być odpowiedni szampan, haha.




Chciałam tez dzisiaj tak bardzo skrótowo podsumować ten 2015 rok, ponieważ był on naprawdę wyjątkowy i cudowny. Spełnilam w nim masę marzeń, nie zapomnę większości wydarzeń pewnie do końca życia.  Oby ten kolejny rok był jeszcze lepszy!

A co takiego cudownego wydarzyło się w 2015?
- zdałam na prawko, co niezmiernie mi ułatwiło życie
- jeżdżę cudowna Audica, co zawsze było moim wielkim marzeniem
- założyłam firmę
- byłam na meczu Vive, mam dużo zdjęć i autografów moich ulubionych zawodników
- wygrałam bilety na Christmas Cup we Wrocławiu i tym samym byłam na 4 meczach, w tym na 2 meczach Polski. Cudowna atmosfera, niezapomniane emocje i kolejne autografy oraz zdjęcia.

To tylko te najważniejsze wydarzenia ale cudownych chwil było oczywiście więcej. Naprawdę mam za sobą świetny rok ❤

A tak kończę "firmowo" rok 2015!